Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!
Ahhh, jak moja córka uwielbia tego małego króliczka i jego przyjaciół. Choć pojawiło się wielu innych ulubieńców to jednak Bing jest tym pierwszy, który skradł jej małe serduszko.
W naszym domu są pluszaki, magnesy, naklejki, podkładki, a także książeczki z serii o Bingu. Po raz kolejny wydawnictwo Harper Kids Polska obdarowało nas piękną książeczką o tym maluchu i jego ekipie. Oczywiście, gdy tylko wróciłam z pracy i pokazałam córce, co dla niej mam, była przeszczęśliwa. Przeczytałyśmy jednym tchem, a Hania jeszcze tysiąc razy przejrzała ją wzdłuż i wszerz, co w niej jest.
Książeczka standardowo jest wykonana z grubego, dobrej jakości kartonu. Rozmiar książeczki jest idealny dla małych rączek.
Bing. Wielka rzecz dołącza do naszej kolekcji bingowych książek i nie, nie odchodzi w zapomnienie. Przynajmniej raz dziennie jest w hanusiowej ręce, bo "a nóż" coś nowego się w niej pojawiło i Hania musi to sprawdzić :D.
Za egzemplarz dziękujemy wydawnictwu Harper Kids Polska.
Akademia Mądrego Dziecka to niesamowicie mądra i edukująca seria dla małych czytelników. Seria ta porusza wiele, wydawałoby się, oczywistych tematów, ale dla malucha nic nie jest oczywiste, bo znakomita większość jest dla niego nowością.
Akademia Mądrego Dziecka to seria. która jako pierwsza zawitała w hankowej biblioteczce, ale pomimo jej wieku (2,5 roku) i choć jest już na nią trochę za duża to nadal ją kolekcjonujemy, bo te książeczki sprawiają jej wiele radości i zabawy. Każdy kolejny tytuł tłumaczę sobie tym, że będzie dla następnego malucha ;D.
Pod gwiazdami oraz Łąka są tak niesamowicie wydane, że wydawca przeszedł samego siebie. Książeczki pięknie błyszczą, mają świetnie dopracowane ruchome elementy, które potrafią zrobić wielkie WOW! Dodatkowo szata graficzna, jak zwykle jest przepiękna, dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, ciekawa i kolorowa. Uwielbiamy je razem czytać i przeglądać. Te dwa tytuły dotyczą natury, a Hania uwielbia wszystko co jest na niebie i zwierzątka.
Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!
Basia, Franek i.. to bardzo ciekawa i wartościowa seria książek o przygodach tytułowych bohaterów z problemami codziennego życia malucha. Wraz z Hanią staramy się kolekcjonować tą serię, gdyż porusza bardzo ważne tematy, z którymi dzieci zmagają się na co dzień.
Basia, Franek i ubieranie to coś co Hania z chęcią czyta, gdyż uwielbia sama się ubierać. Robi to z różnym skutkiem, ale zawsze jest wesoło. Czasami są to dwie nogi w jednej nogawce, czasami koszulka ubrana na wspak. Jest pełno śmiechu i zabawy. Ten tytuł bardzo fajnie aktywizuje moją córeczkę do chęci podejmowania kolejnych prób poprawnego ubierania się. Wkrótce z pewnością uda nam się ubrać "jak należy", ale mamy jeszcze czas bo do przedszkola idziemy dopiero wiosną.
Basia, Franek i liczenie to zabawa na całego. Hania liczy i robi to nawet po kolei! Potrafi policzyć do 10, co dla mnie jest szokiem, bo nie ma nawet pełnych 2,5 lat. Co nam pomogło? Nieświadome z mojej strony liczenie zabawek/klocków/książeczek na głos oraz liczenie schodów, gdy po nich wchodzimy bądź schodzimy. Tym właśnie sposobem nauczyła się liczyć. Czasami oczywiście zdarzają się jej pomyłki i liczy nie po kolei, no ale ona ma niespełna 2,5 roku. Książeczki o liczeniu to również jest frajda, bo zachęcają ją do dalszej nauki i poprawności w liczeniu.
Seria Basia, Franek i.... to ciekawa, wiele ucząca seria, która ma dość specyficzną szatę graficzną, ale nie jest ona przeładowana i prosta. Tekstu nie ma wiele na stronie, co pozwala na pełne zaangażowanie ze strony dziecka. Nie nudzi się szybko i z ciekawością zerka na następne strony.
Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!
Pierwsze z nich to Pudełko pełne zabaw. Są to tak naprawdę puzzle, które mają gotowy szablon do układania, który ma ułatwić dziecku złożenie obrazka. Puzzle są dwustronne. Obrazki są poziome i pionowe. Maja ciekawą i oryginalną szatę graficzną. Nie spotkałam się jeszcze z taką formą puzzli, a przerobiłyśmy z Hanią już naprawdę wiele. Dodatkowym ciekawym gadżetem jest książeczka o zwierzętach, które znajdują się na kartonikach. Same elementy układanki są wykonane porządnie, z grubego kartonu, który wytrzyma nie jedno układanie. Jest to zdecydowany plus, gdy ma się taką gorącą głowę w domu jak Hania ;)
Po raz kolejny zawitała u nas Basia i Franek. Tym razem są to trzy tytuły: Basia, Franek i zwierzaki, Basia, Franek i kolory, a także Basia. Wielka księga o uczuciach.
Dwie pierwsze książki to niewielkie objętościowo, tematyczne opowiadania. Posiadają charakterystyczną dla tej serii kreskę oraz odpowiednio niewielką ilość tekstu na jednej stronie. Jest to ważne, zwłaszcza przy ruchliwych dzieciach, jak Hania, gdyż pozwalają im się skupić na niewielką ilość czasu przez co się nie nudzą. Poruszają tematy ważne dla maluchów choć pospolite. Wydawałoby się, że to nic nadzwyczajnego. Owszem, ale każde dziecko lubi inne książeczki i choć będziemy mieć pięć o tej samej tematyce, ale z inną kreską i tekstem, to dziecko może wybrać tylko jedną i właśnie tą będzie chciało czytać. Warto szukać, próbować i najważniejsze - dawać wybór dziecku!
Dodatkowo książeczki aktywizują dziecko. Zwierają z pozoru łatwe zadania, ale dla malucha to nauka przez zabawę. Warto spróbować.
Wielka księga o uczuciach to zaraz po Wielkiej księdze przedszkola najgrubszy tytuł w serii o Basi. Ten tytuł porusza bardzo ważny temat - emocje. Dzieci powinny uczyć się czym są emocje, co oznaczają i jak je okazywać. I co najważniejsze - nie wstydzić się swoich emocji! Ja od początku uczę moją córkę, że może śmiało wyrażać swoje uczucia. Wiem, że może nie do końca jeszcze rozumie o co chodzi, ale nie mówię do niej np. "nie płacz, bo to nie ładnie", "taka duża dziewczynka, a tak się marze". Absolutnie nie! Pozwalam jej wyrażać swoje emocje jednocześnie pytając co się stało, dlaczego jest smutna, czemu płacze itp. Uważam, że jest to bardzo ważne.
Z pewnością ten tytuł może pomóc rodzicom przepracować z dziećmi uczucia, bo nie każdy potrafi o tym rozmawiać. To normalne. Jest to zdecydowanie mój faworyt tej serii.
Za książki dziękujemy wydawnictwu!
W tej serii ukazały się m.in. także:
>> WIELKA KSIĘGA PRZEDSZKOLA ORAZ OPOWIEŚCI MIŚKA ZDZIŚKA
Moja córka uwielbia zwierzęta więc te tytuły to strzał w dziesiątkę. Na szczęście nie trafiłyśmy jeszcze na totalnego bubla w cyklu Akademii Mądrego Dziecka. Pierwsze bajeczki, jak i cała Akademia Mądrego Dziecka, to idealne pozycje dla małych czytelników. Dla tych, które mają dużą biblioteczkę, ale także dla tych, którzy ją kompletują bądź na prezent dla kogoś. My z pewnością z chęcią i ciekawością będziemy się zapoznawać z kolejnymi tytułami.
Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!
Dwie kolejne książki w naszej biblioteczce Małego Czytelnika. Są to dwa różne tytuły, nie mniej jednak obydwa są bardzo ciekawe.
Kot-o-ciaki. Złota księga bajek to pełna ciekawych i mądrych historii książka o przygodach rodziny Kotociaków. Pierwsze strony książeczki to przedstawienie postaci, które w niej występują, co uważam jest bardzo dobrym pomysłem, gdyż maluch od początku wie kogo spotka dalej. Następnie mamy już tylko ciekawe i pełne humoru opowieści. W książce autor poruszył bardzo wiele tematów, które dotyczą świata maluchów i są wytłumaczone w bardzo przystępnym języku.
To, co mnie niesamowicie urzekło w tej książce to szata graficzna. Jest piękna! Okładka to mistrzostwo, gdyż jest tłoczona i ma niesamowicie piękne złote ornamenty oraz napisy. Kreska w środku jest równie śliczna i prosta dla dziecka. Bardzo przypomina mi styl Świnki Peppy, która jest hitem w świecie najmłodszych.
Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham to przepiękna, mądra i ciepła książka, która opowiada o najpiękniejszym uczuciu - miłości rodzicielskiej. Choć książka jest dedykowana dla dzieci od trzeciego roku życia uważam, że warto już troszkę młodszym czytelnikom je przedstawiać. U nas oczywiście hitem jest fakt iż głównymi bohaterami są zajączki. Dzięki cudownym ilustracjom i bardzo mądrej treści, a zarazem przystępnej Hania z ciekawością słuchała, oglądała i pytałam kto to jest. Zdecydowanie to jedna z najpiękniejszych i najbardziej wartościowych książek w naszej biblioteczce.
Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!
Po raz kolejny na moim blogu pojawia się coś dla młodszych czytelników. Tym razem w moje i Hani ręce wpadły Najpiękniejsze opowieści. Księżniczki oraz Najpiękniejsze opowieści. Klasyka.
Obydwie książki są bardzo ładnie i kolorowo zilustrowane. Obrazki oddają idealnie filmowe postacie. Hania z ciekawością oglądała i porównywała pomiędzy sobą postacie. Oczywiście jak zwykle jej serce skradły zwierzątka, które uwielbia. Z chęcią wyszukiwała na ilustracjach postaci. Z zaciekawieniem także słuchała opowieści, które jej czytałam. Ponownie najbardziej jej malutkie serduszko skradły zwierzaki. Niektóre opowiadania nie zainteresowały Hanię, ale to z pewnością "wina" wieku. Spróbujemy za jakiś czas i mam nadzieję, ze wtedy jej się spodobają. Nigdy nie rezygnuje od razu z danego tytułu tylko dlatego, że moja córka akurat teraz się nimi nie interesuje. Zawsze po jakimś czasie próbujemy jeszcze raz i zazwyczaj wtedy już jest zainteresowanie daną rzeczą.
Z pewnością będziemy się rozglądać za kolejnymi tytułami tej serii i będziemy z ogromną ciekawością po nie sięgać.
Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!
