Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dystopia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dystopia. Pokaż wszystkie posty

lutego 10, 2020

Milczenie, Tim Lebbon

Milczenie, Tim Lebbon


Teraz będzie najgorsze, pomyślałam, ale nie byłam w stanie odwrócić wzorku. Jeszcze zanim odrzutowce na dobre zniknęły z ekranu, po dziurach, które bomby wyrwały w stadzie, nie został nawet ślad. Wespy napływały chmurami, nurkując w miasto i błyskawicznie się rozprzestrzeniając.



Ally to nastolatka, która w wyniku nieszczęśliwego wypadku samochodowego, w którym zginęli jej dziadkowie, ona straciła słuch. Nieodwracalnie. Dla rodziny dziewczynki był to ogromny szok, ale cieszyli się, że chociaż ona przeżyła ten wypadek. 
Cała rodzina musiała nauczyć się porozumiewać z Ally, czyli poznać język migowy. Opanowali go do perfekcji i jak to bywa w taki sytuacjach, zaadaptowali na swoje potrzeby. Nastolatka również bardzo dobrze potrafiła czytać z ruchu warg o ile ktoś nie mówił za szybko lub niewyraźnie. 
Podczas oglądania przez Ally transmisji na żywo z otwarcia prastarego systemu jaskiń przez geologów, jej brat Judy jak zwykle ją przedrzeźniał i zaczepiał. Ich ojciec Huw był w delegacji, gdy również oglądał tą sama transmisję z tym, że on widział więcej i sądził, że jest to jakiś nowy film, swoją droga straszny. Nie do pomyślenia było dla niego, że takie straszne rzeczy puszczają przed 23.

W tym samym czasie, choć oddaleni od siebie o setki kilometrów, ojciec i córka oglądali tą samą przerażającą transmisję na Discovery Channel. Krew, krzyki, przerażenie, zmasakrowane ciała i ohydne, białe, nietoperzopodobne krwiożercze stworzenia. Oboje nie mogą uwierzyć, w to co widza. Są przerażeni.
Początkowo myśleli, że to się da jakoś logicznie wytłumaczyć. Wtedy ich oczy ujrzały komunikaty  w internecie - ONZ, prezydenci i premierzy różnych krajów zareagowali na to co się stało w Mołdawii. Powołują sztaby kryzysowe, rozmawiają, reagują zapobiegawczo.
Wtedy wybucha bomba....

Piątek, 18 listopada 2016, Bukareszt. Ludzie zaatakowani przez potwory z jaskini. Chaos, krew, krzyki, pożary. Sytuacja wydaje się nie do opanowania.  Ludzie nie wiedzą, co to jest. Nie wiadomo jak z tym walczyć. Pierwsze doniesienia o stworach głoszą, że wabi je dźwięk. Wszyscy zalecają absolutną ciszę.
Dla Ally to naturalny stan rzeczy. Tylko jej rodzina musi się do tych wytycznych zastosować, a wtedy istnieje duże prawdopodobieństwo, że nic im się nie stanie. Huw zaplanował ucieczkę daleko na północ do jego rodzinnego domu na bardzo mało zaludnionym terenie. To ich plan na przetrwanie.
Pierwotnie przyjaciel rodziny nie miał do nich dołączyć, ale ostatecznie wyruszył z bliskimi sobie osobami. Wespy, bo tak nazwano te stwory zaczęły docierać, do Francji, później nad kanał La Manche, aż wreszcie dotarły nad wybrzeże Wielkiej Brytanii.
A wtedy zaczęło się piekło, hałas, krew. I cisza.......

Milczenie to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. Czy udane? Chyba tak. Z pewnością nie jest to wybitne dzieło, ale jest dobre. Bohaterowie wydają się zwyczajni, ale to Ally jest tu główną bohaterką i to za jej sprawą ta historia wydaje się bardzo ciekawa. Głucha nastolatka, która nauczyła swoją rodzinę, jak być niemą. Bohaterami jest zwykła angielska rodzina, jak każda inna. Musi się ona jednak zmierzyć z katastrofą, która niszczy świat. Wtedy człowiek człowiekowi wilkiem. Nie są wybitni, ale autentyczni.
Powieść jest podzielona na trzy części, które obrazują, jak wygląda świat. Choć początkowa cześć jest w moim odczuciu zbyt długa w stosunku do dalszych, to jest do przełknięcia.
Reasumując, w ogólnym rozrachunku książka jest dobra, ale czy na długo zapadnie mi w pamięć? Raczej nie, choć dobrze i szybko mi się ja czytało.


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.


★★★★★☆

Milczenie, Tim Lebbon | wydawnictwo Zysk i S-ka 2020 | 368 stron 

września 13, 2019

Dystrykt Warszawa, Rafał Babraj

Dystrykt Warszawa, Rafał Babraj


Współczesna Warszawa już nie wygląda tak jak kiedyś. Jest zniszczona, brudna, opanowana przez dziwne coś. Tym dziwnym czymś jest wielka czerwona rana na niebie. Nie tylko stolica Polski tak wygląda, choć to tu wszystko się zaczęło. Cały świat pogrążony jest w chaosie. Ludzie zaczęli przemieniać się w przerażające potwory o nadludzkich umiejętnościach zabijające ludzi zwane Przemienionymi. Jednakże część ludzi stała się odporna na zarazę. Ci ludzie to Kształtujący mający dziwną moc. Mieszkańcy przebywający w ich otoczeniu nie zmieniają się. Wokół tych ludzi tworzą się osady, niektóre ze sobą walczą. Po mieście krążą także łupieżcy, którzy okradają małe, słabe osady. Na domiar złego w stolicy zaczyna się pojawiać ogromna i koszmarna Horda, która zabija i niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze.  Jedyną ostoją i ostatnim bastionem w zrujnowanym świecie jest Dystrykt Warszawa, który daje schronienie i stara się zapewnić pozory normalności. 

W tym samym czasie na warszawskich Bielanach odizolowany od świata stoi jeden blok mieszkalny. Z zewnątrz nie wiadomo, co się w nim dzieje oraz czy jego mieszkańcy żyją. Natomiast mieszkańcy bloku nie mają pojęcia, ze istnieje życie poza ich schronieniem. Nie wiedzą, co się stało, gdyż za oknem widzą tylko szarą mgłę. Nie mają kontaktu ze światem zewnętrznym. Jakby tego było mało ich życie to istny dzień świstaka. Każdy dzień się powtarza. Dziwne reguły rządzące Izolacją nie jest w stanie przerwać nawet śmierć.  Żyją w dziwnej bańce, z której boją się wydostać, gdyż sądzą, że po przekroczeniu drzwi na zewnątrz spotka ich od razu śmierć. Nie wiedzą także ile czasu upłynęło odkąd są w Izolacji. Ta stagnację chce przerwać dwóch mieszkańców a dokładnie Dominik i pan Stanisław. Całkowicie przypadkowo dołącza do nich Ewelina, dziewczyna w której Dominik się podkochuje. Bardzo chcą się wydostać z bloku, lecz nie wiedzą, co ich czeka na zewnątrz. Ucieczkę próbuje przerwać będąca podobno w śpiączce staruszka Jadwiga.
Jak będzie wyglądać życie trójki uciekinierów w zrujnowanej i ogarniętej chaosem Warszawie? Czy będą się trzyma razem? Czy odkryją, co tak naprawdę stało się ze światem?
Dystrykt Warszawa to dystopia przedstawiająca naszą stolice w momencie apokalipsy, którą zawładnęły stwory nie z tej ziemi. W książkowym świecie pełno jest istot nadprzyrodzonych, walki dobra ze złem, poszukiwań samego siebie oraz próby odnalezienia się w nowym świecie. Trójka bohaterów z bloku mieszkalnego musi nauczyć się żyć w nowej Warszawie, pełnej niebezpieczeństw. Tylko dzięki własnym dobrym wyborom i ocenie sytuacji mogą przetrwać w tym zwariowanym świecie. Bohaterowie wielokrotnie poddani są trudnym wyborom, czasami muszą decydować, czy iść zgodnie ze swoim kodeksem moralnym bądź poddać się chwili słabości. Tylko za jaką cenę. 
Autor zafundował nam wartką akcje, która momentami pędzi niesamowicie, by momentalnie zwolnić i pozwolić oddać się refleksji. Dzięki zmiennemu tempu akcji przez książkę dosłownie się przelatuje.  Fabuła jest wielowątkowa, bardzo dobrze skonstruowana, a bohaterowie wielowarstwowi, ciekawi oraz intrygujący. Autor bardzo dobrze obrazuje wygląd zrujnowanej Warszawy oraz stworów nią rządzących. Klimat jaki zbudował oddawał  to co działo się w stolicy. Dzięki niemu bez problemu można było wczuć się w historię przedstawioną na kartach książki. 
Rzadko sięgam po twórczość naszym rodzimych autorów, jednakże post apokaliptyczna wizja Warszawa bardzo mnie zachęciła do przeczytania książki Rafała Babraja. Nie oczekiwałam wiele, a dostałam kawał dobrej historii z ciekawym tłem i intrygującymi bohaterami. Czy sięgnę po inne książki autora? Z ogromną ciekawością, jak tylko będę mieć możliwość. Czy polecam? Jak najbardziej dla wielbicieli urban fantasy oraz książek dystopijnych. Nie jest to wielka literatura, ale z pewnością książka warta uwagi. 



Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Genius Creations.



Dystrykt Warszawa, Rafał Babraj | wydawnictwo Genius Creations 2019 | 456 stron

lipca 29, 2018

Cela 7, Kerry Drewery

Cela 7, Kerry Drewery



Zamordowano uwielbianego celebrytę, multimilionera oraz działacza charytatywnego Jacksona Paige'a. Na miejscu zbrodni zastano szesnastoletnią Marthę Honeydew. W ręce miała broń, z której strzelano do ofiary. Nastolatka przyznaje się do winy, zostaje aresztowana i osadzona w celi śmierci.

W świecie wykreowanym przez autorkę nie ma sądów. Standardowy wymiar sprawiedliwości został zastąpiony telewizyjnym show, w którym to widzowie, a wiec obywatele decydują o losie osadzonych w celi śmierci. Można dzwonić, albo wysłać sms-a o treści ŚMIERĆ lub ŻYCIE.
Sprawiedliwość w rękach ludu. Niestety nie wszystko jest takie piękne i prawdziwe, jak się wydaje. O losie oskarżonych decydują tylko ci, którzy mają pieniądze, gdyż połączenie oraz sms, nie jest taki tani.

Sprawa Marthy jest precedensowa, gdyż w historii ówczesnego systemu sprawiedliwości nigdy do celi śmierci nie trafiła nastolatka.
Reality TV kreuje ją jako nastoletnią morderczynię, która wychowywana była przez matkę prostytutkę, jednocześnie sugerując, że nic dobrego z niej nie mogło wyrosnąć skoro nie miała odpowiedniego wzorca do naśladowania. Wszystko przedstawione tak, żeby pokazać nastolatkę w jak najgorszym świetle. 

Martha codziennie zmienia cele. Za każdym razem jest coraz to gorsza.  Siedem cel - siedem dni oczekiwania na wyrok ludu. 
Nastolatka uparcie twierdzi, że to ona pociągnęła za spust, a media nie próbują dociec prawdy. Skoro się przyznała to musi być winna czyż nie? Po co komu motyw, dowody, śledztwo? Przyznała się to znaczy, że jest winna. 
Jej najbliżsi starają się ją wyciągnąć z celi śmierci sabotując reality . 

Książką nie jest przedstawiona tylko z perspektywy Marthy. Jej punkt widzenia przeplata się z rozdziałami, w których narratorem jest Eve, Isaac, Cicero oraz telewizyjne show. 

Czas biegnie, jak szalony. Z dnia na dzień poplecznicy Marthy odkrywają coraz to nowe fakty, które starają się przekazać publiczności. Niestety włodarze show skutecznie starają się im to utrudnić. Oni jednak się nie poddają i walczą dalej. Zawsze jest jakiś sposób na ujawnienie prawdy. 

W książce światem rządzą media. Kreują one opinię, czy oskarżony jest winny, czy też nie. Sprzedają transmisje z egzekucji, jak świeże bułeczki, a ludzie biją się o pierwsze miejsca w sali egzekucyjnej. 
Śmierć i wykonywanie wyroków stało się masową rozrywką mającą niewiele wspólnego ze sprawiedliwością. 

Cela 7 to powieść dystopijna. Świat w niej przedstawiony jest zepsuty i skrajnie podzielony. Wprowadzono chory system, który podoba się większości. Najbiedniejsza mniejszość nie ma prawa głosu i jest pomijana. Opinię kreuje telewizja. To ona jest wyrocznią. 
W naszych czasach niestety zaczyna być już trochę podobnie. No bo czyż nie raz słyszeliście, ze skoro powiedzieli/pokazali to w telewizji to musi być prawdziwe? No właśnie. 
Jest to przerażająca wizja dokąd świat może zmierzać i jak skończyć. 

Bohaterowie książki nie są wybitnie ciekawi oraz wyraziści. Martha, która w imię na początku tylko sobie znanych powodów bierze winę na siebie. Isaac za wszelką cenę starający się dowieść prawdy i uratować ukochaną, pomimo tego, że ostatecznie wychowali się w dwóch różnych światach. Eve obrońca, która na jednej z takich egzekucji straciła męża. Cicero były sędzia, który pragnie, by powrócił dawny ład. 

Zakazana nastoletnia miłość, coś przewidywalnego. W wielu dystopijnych książkach ten wątek się pojawia. 
Akcja jest dynamiczna choć nie porywająca. Nie miałam takiego momentu, w którym nie mogła się wprost oderwać od książki. Raczej bez żadnych problemów mogłam ją odłożyć.
Fabuła jest ciekawa choć wydaje mi się, że można było lepiej wykorzystać temat. Czegoś brakuje w tej książce. 
Może bardziej wyrazistych bohaterów, większych zwrotów akcji, a z pewnością lepiej wykorzystanego pomysłu. Czuję niedosyt po tej książce.

Owszem czytało mi się ja przyjemnie, lecz na długo w mojej pamięci nie zapadnie. Przez książkę przemknie się w dwie, trzy godziny, gdyż język jest prosty, fabuła nie wymaga specjalnego skupienia.
Pomimo mankamentów, które przedstawiłam, chyba sięgnę po kolejną część, żeby dowiedzieć się, jak dalej potoczyły się losy bohaterów choć nie chwycę za nią od razu po skończeniu tej części. 


Cela 7 t.1, Kerry Drewery | Wydawnictwo Sonia Draga 2017



Copyright © Recensione libretto , Blogger