Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Między Słowami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Między Słowami. Pokaż wszystkie posty

lutego 28, 2021

Romans | Zagrywka, Katarzyna Nowakowska

Romans | Zagrywka, Katarzyna Nowakowska

Czasami sama się dziwiłam, jak do tego wszystkiego doszłam. Ze zwykłej nastolatki z problemami stałam się seksbombą, szefową klubu koszykarskiego i jedną z bardziej rozchwytywanych kobiet w branży."

Abi, piękna, mądra, znająca swoją wartość kobieta, która pracuje z buzującymi testosteronem mężczyznami. Najczęściej są tą ludzie w boskich ciałach ociekający seksem. Koszykarze jednej z najlepszych drużyn w USA. Negocjuje wielomilionowe kontrakty najlepszych zawodników NBA. Ma tupet i ciało bogini, to właśnie dlatego mężczyźni jedzą jej z ręki. Ona ma jednak jedną zasadę, nie sypia z zawodnikami...

Kiedyś tak nie było. Abigail była zwykła dziewczynką, w cieniu starszego brata koszykarza. Zakochana w jego przyjacielu i jednocześnie przez niego ośmieszona. Później wykorzystana postanawia w dorosłym życiu być twardą babką, która zarobi duże pieniądze i będzie pławić się w luksusie. Miała do wyboru albo wygrać życie, albo pozostać szarą myszką w dziurze zabitej dechami. Jak widać wybrała to pierwsze i bardzo dobrze zrobiła. Nagle zostaje postawiona przed faktem dokonanym. Bez jej wiedzy zostaje podpisany kontrakt z przebojowym koszykarzem. Niestety jest to były przyjaciel jej brata, który był jej miłością, ale ją ośmieszył. Na szczęście dla Abi, w wyniku wielu lat i jej zmian w wyglądzie, on jej nie poznaje, a ona może się cieszyć względnym spokojem. 

Wszystko się zmienia, gdy zarząd wysyła ją razem z zawodnikami do Meksyku na urlop, który dla nich załatwiła. Nie spodziewała się tego. Potrzebowała odpoczynku, ale wiedziała, że przy Jacobie trudno będzie się zrelaksować. 

Tymczasem w jej życiu pojawiają się demony przeszłości, o których bohaterka bardzo chciałaby zapomnieć. Jej życie i szczęście stoi na włosku. Kobieta czuje się jak w potrzasku, ale wie, że musi wyjść z tego obronną ręką, gdyż cała jej przyszłość od tego zależy. To będzie ciekawa zagrywka.

Zagrywka Kasi Nowakowskiej to moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki pod tym nazwiskiem. Pierwsze nie było zbytnio udane, ale postanowiłam dać jej kolejną szansę. Tym razem dobrze postąpiłam. Książka ma zbudowaną dobrą fabułę, która w większości jest bardzo spójna. Oczywiście zdarzają się jakieś niedociągnięcia, ale ogólny zarys jest bardzo dobry. Niektóre wątki mogłyby być bardziej rozwinięte, jak np. sprawa z byłym/obecnym mężem Abi. Akcja jest dynamiczna, ale są fragmenty wolniejsze pozwalające na ogarnięcie tego co się wydarzyło. Nigdy nie czytałam romansu, którego bohaterowie to sportowcy choć wiem, że jest ich całkiem sporo. Główna bohaterka to kobieta po przejściach, która nie miała lekko, ale postawiła na swoje i zawalczyła o własną przyszłość. Lubię twarde kobiety, które do wszystkiego starają się dojść same. Jej młodzieńcza miłość to typowy lowelas, sportowiec, który ma klapki na oczach. 

Reasumując, Zagrywka Kasi Nowakowskiej to dobra książka. Idealna na odstresowanie po ciężkim tygodniu. Czyta się ją szybko. Jest nieskomplikowana, łatwa w odbiorze.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.


★★★

Zagrywka, Katarzyna Nowakowska | wydawnictwo Między Słowami 2021 | 304 str. 

marca 19, 2019

Srebrna zatoka, Jojo Moyes

Srebrna zatoka, Jojo Moyes


Powieści obyczajowe to rodzaj literatury, po który muszę przyznać, sięgam dość rzadko. Nie ma żadnego konkretnego powodu dlaczego tak się dzieje. Najczęściej przyciągają mnie do siebie zbrodnie i zagadki. Jednak tym razem postanowiłam, zamiast w ciemno sięgać po wcześniej wspomniane gatunki, przeczytać Srebrną zatokę autorstwa Jojo Moyes, której druk w tym roku został wznowiony. A to wszystko za sprawą Wielkobukowego Bingo zorganizowanego przez Olgę z Wielkiego Buka.


Głównymi bohaterami powieści są 76-letnia Kathleen, jej siostrzenica Lisa wraz z 11-letnia córką Hannah. Zamieszkują one nadmorski pensjonat nad Srebrną Zatoką, którego właścicielką jest Kathleen. Jest to pokoleniowy interes, który niestety nie jest żyłą złota. 
Mike to młody, ambitny mężczyzna, który chcąc zostać partnerem w firmie przyszłego teścia musi udać się do Australii, a konkretnie nad Srebrną Zatokę, aby zakończyć ważny projekt. Postanawia zostać tam kilka tygodni, aby wybadać grunt oraz poznać nastawienie mieszkańców. 
Jest zaskoczony życzliwością z jaką został przyjęty wśród stałych bywalców pensjonatu pomimo tego, że jest dla nich całkowicie obca osobą. Zajmują się oni organizowaniem wycieczek morskich, których celem jest pokazanie delfinów oraz waleni turystom. Jedyną zagadką dla niego jest Lisa, gdyż unika rozmów, jest wycofana i woli samotność. Natomiast odwrotnie ma się sprawą z Hannah, gdyż dziewczynka skradła jego serce. Mike zauważa, że Lisa jest bardzo opiekuńcza w stosunku do córki, wręcz nadopiekuńcza. Nie pozwala jej robić wielu rzeczy, które jej koleżanki wykonują na co dzień. Powód takiego zachowania kobiety owiany jest tajemnicą, zresztą jak ona cała. 
Do tej pory nikt nie wie w jakim celu mężczyzna pojawił się w zatoce. Ten fakt wkrótce się zmieni, a oliwy do ognia doleje jego niespodziewany gość. 
Nagły zwrot akcji szokuje głównych bohaterów i stawia ich w całkiem nowej sytuacji, z którą muszą sobie poradzić. 

Sięgając po Srebrną zatokę wiedziałam, czego od niej oczekuję. Chciałam, żeby to była lekka, wciągająca z dobrze opisaną historią książka. Czy to dostałam? Owszem. 
Przyznam, że czytając powieść miałam wrażenie, że płynę ze strony na stronę. Historia, którą Jojo Moyes opisała, tak bardzo mnie wciągnęła, że nie zauważyłam, kiedy czytałam ostatnia stronę. Autorką pisze lekko, prosto,zrozumiale, a jednocześnie tak przedstawia historię, że chce się więcej i więcej. 
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Moyes i śmiało mogę stwierdzić, że z pewnością nie ostatnie. 
Bohaterowie są zwykłymi ludzi, lecz każdy z nich ma swoją przeszłość, z którą niekoniecznie chce się ujawniać. Bywa ona bolesna i trudna. Choć od początku częściowo można się domyślić, jak potoczą się losy niektórych bohaterów, to nie odebrało mi to przyjemności z czytania. Wielu bohaterów przechodzi zmianę za sprawą przeciwności, jakie przed nimi stawia autorka. 
Akcja książki nie pędzi, jest raczej powolna, co jest według mnie, dużym plusem. Można dzięki temu lepiej poznać klimat australijskiej niewielkiej miejscowości oraz samych bohaterów.


Srebrna zatoka to książka, którą z pewnością mogę polecić. Urzekła mnie swoim klimatem oraz bohaterami. Miejsce akcji również skradło moje serce, gdyż sama chciałabym tam wylądować i odpocząć słuchając szumu fal. Z pewnością sięgnę po kolejne książki Jojo Moyes. Styl autorki przypadł mi do gustu, dzięki czemu powieść czytało się na prawdę przyjemnie i szybko. 
Srebrna zatoka to książka opowiadająca historię o zawiłych relacjach rodzinnych, bolesnej stracie, a także o tym, że nie warto tracić nadziei. 




Srebrna zatoka, Jojo Moyes | wydawnictwo Między słowami 2019 | 512 str |



Copyright © Recensione libretto , Blogger