Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty

czerwca 20, 2021

Romans | Zła chwila, K.N.Haner

Romans | Zła chwila, K.N.Haner

 


Zła chwila to trzeci tom serii Niebezpieczni mężczyźni. Przez moje niedopatrzenie zamówiłam choć nie czytałam poprzednich części. Postanowiłam szybko nadrobić zaległości wiedząc, że są to krótkie książki, które czyta się szybko. Przyznam szczerze, że przez Złe miejsce ledwo przebrnęłam. Niesamowicie irytowała mnie główna bohaterka, która tak na prawdę sama nie wiedziała czego chce i podejmowała nielogiczne decyzje będąc niekonsekwentną do swoich wcześniejszych postanowień. Phix był postacią bardzo równą przez całą książkę. 

Drugi tom był o niebo lepszy i przeczytałam go w jeden wieczór. Nie mogłam się od niego oderwać, gdyż było w nim dużo akcji i nagłych zwrotów. Dobrze się przy niej bawiłam. Pocieszona i podbudowana drugą częścią sięgnęłam po omyłkowo zamówioną do recenzji. 

O dziwo główna bohaterka wydawała się bardziej konsekwentna niż poprzednio. Została postawiona przed faktem dokonanym. Musiała zarządzać imperium, które zbudował jej znienawidzony ojciec. Przed nią był świat legalnych pieniędzy i ten bardziej niebezpieczny. Została okrzyknięta mianem Królowej Koki, gdyż to właśnie na ty specyfiku jej ojciec zbudował swoją potęgę. Jedyną osobą, której ufa jest Liam. Mężczyzna pracował dla jej ojca, ale nie był zadowolony z jego postępowania odnośnie Blair, przez co właśnie główna bohaterka mu zaufała. Dodatkowo nie był on starym, obleśnym facetem, który chciał się do niej dobrać. W międzyczasie pojawia się jej "ukochany" mąż Phix. Żąda ujawnienia ich małżeństwa i przejmuje należną mu połowę majątku Blair. 

Główna bohaterka stoi na rozdrożu, nie wie komu ufać. Wszystko w co do tej pory zdążyła uwierzyć wisi na włosku i kwestionuje każdy swój ruch. W jej życiu jest teraz dwóch mężczyzn, a po chwili nawet trzech, a Blair jak to Blair oczywiście traci głowę i zaczyna ponownie być niesamowicie irytująca w swoim postępowaniu. Miałam nadzieję, że już taka nie będzie. Niestety.

Odniosłam wrażenie, że Zła chwila jest trochę "przegadana" choć jej objętość to tylko 248 stron.Przez większość książki Phix pojawia się i znika, a my wysłuchujemy wywodów Blair. Uważam, że w tej książce jest zał mało takiej prawdziwej treściwej akcji, która wciąga w wir wydarzeń. Tymczasem czytamy tylko o tym jak Phix oznajmia, ze wyjeżdża, czułe bądź też nie pożegnania, kara za przewinienia i powrót. To wszystko poprzeplatane jest z niesamowitym niezdecydowaniem i niekonsekwencją głównej bohaterki. Gdyby tylko dodać tu trochę więcej "mięcha" to z pewnością byłaby bardzo fajna książka. Co mam na myśli mówiąc "mięcha" więcej fabuły mówiącej o czymś konkretny, jakieś spotkania Blair z kontrahentami, problemy z nimi, współpraca biznesowa z Phixem itp. Coś oprócz pożegnań i powrotów. 


★★

Złe miejsce, K.N.Haner | wydawnictwo Editio 2021 | 248 str.

kwietnia 24, 2021

Romans/Erotyk | Kasta. Granice pokusy, Ana Rose Kinga Litkowiec

Romans/Erotyk | Kasta. Granice pokusy, Ana Rose Kinga Litkowiec


 

- Dołączysz do nas Kinsley. Dołączysz do Kasty. - mówię wolno, obserwując złość i zaskoczenie malujące się na jej twarzy.
- Nigdy w życiu! - wyrywa mi się, a Mason od razu ją łapie i przyciska do siebie. - Przysięgam, że na prawdę zacznę krzyczeć, jeśli natychmiast mnie nie puścicie! Jesteście pojebani.
- Krzycz. Nie ma tu nikogo, kto by ci pomógł. Choćby piśnij, a trener uda, że ma ważny telefon i wybiegnie. Wiesz dlaczego, mała? - zbliżam swoją twarz do jej twarzy. - Bo my jesteśmy pierdolonym prawem.

Kinsley to młoda, przebojowa i piękna nastolatka, która obraca się w bogatym towarzystwie. Sama ma majętnych rodziców, których praktycznie nigdy nie ma w domu. Dodatkowo żyje w toksycznej relacji ze swoim przyrodnim bratem Mansonem. Podczas jednej z imprez jej brata sowicie zakrapianej alkoholem Kinsley traci z nim dziewictwo, a on stał się przez to strasznie zaborczy. Ubzdurał sobie, że dziewczyna jest jego i zrobi wszystko, aby ponownie wylądowała w jego łóżku.

Wraz ze swoimi przyjaciółmi tworzą Kastę, grupę obrzydliwie bogatych, wpływowych i toksycznych chłopaków, którzy są w stanie posunąć sie do wszystkiego, aby osiągnąć swój cel. Ich celem na nowy rok akademicki jest złamanie dziewczyny, gdyż ona teraz również będzie studiować na tym samym uniwersytecie, co członkowie Kasty. Kinsley oczywiście uważa ich pomysł za idiotyczny i próbuje wszystkimi siłami zniweczyć ich plan. Nikt nie gra fair, ale Kasta przekracza wszelkie granice.

Kasta. Granice pokusy to powieść ociekająca seksem, pełna wulgaryzmów, mroczna i toksyczna. Zdecydowanie nie jest to książka dla każdego i nie bez powodu jest na niej oznaczenie +18, bo zdecydowanie jest skierowana do pełnoletnich odbiorców. To, w jakim układzie znajduje się Kinsley jest chore i mało realne, ale to fikcja literacka, choć momentami naciągana do granic możliwości. Całym uniwersytetem trzęsie grupa rozpuszczonych dzieciaków, którzy myślą, że są bogami. Robią, co chcą z życiem wielu ludzi i nie przejmują się tym. Imprezy, których są najczęściej organizatorami trącają o orgie. Relacja, jaka łączy Kinsley i Kastę jest bardzo niezdrowa i nienaturalna, gdyż jest ona zabawką seksualną całej grupy. Niby z tym walczy, ale odniosłam wrażenie, jakby jej się to podobało. Fabuła książki pomimo niektórych niezbyt realnych sytuacji jest spójna, akcja dynamiczna. Powieść wciąga czytelnika w wir swoich chorych akcji i poplątanych relacji. Bohaterowie wysyłali sprzeczne sygnały. Kinsley niby uciekała od Kasty i broniła się rękoma i nogami przed ich chorymi zagrywkami, a jak co, do czego doszło to ulegała im. Grupa również twierdziła, że nie zrobi nic ponad granice, które może znieść, ale gdy wyraźnie mówiła, że nie chce i mają przestać nic sobie z tego nie robili. Pomimo tych niezbyt pozytywnych aspektów książkę czyta się naprawdę dobrze i szybko. Z zaciekawieniem przewracałam kolejne strony chcąc się dowiedzieć, co jeszcze może wymyślić Kasta, na jaki chory pomysł wpadnie.

Reasumując, Kasta. Granice pokusy to dość specyficzna powieść ukierunkowana w określoną grupę czytelników. Nie każdemu się ona spodoba, to pewne. Wydaje mi się jednak, że warto spróbować. przecież zawsze można jej nie kończyć. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu oraz autorkom.


★★★

Kasta. Granice pokusy, Ana Rose, Kinga Litkowiec | wydawnictwo Waspos 2021 | 300 str.

 

kwietnia 22, 2021

ROMANS | Possesion. Posiadanie, T. M. Frazier

ROMANS | Possesion. Posiadanie, T. M. Frazier

 


Pamiętaj, gdy już ustanowisz jakieś prawo, ono przestaje być twoje. Staje się prawem Bedlam, a to, że siedzisz u szczytu stołu, nie znaczy, że nie jesz widelcem jak wszyscy inni.

Złodziejka z Los Muertos oraz egzekutor z Bedlam postanawiają być razem pomimo tego, że żyją w samym środku krwawej wojny, która po części wybuchła przez nich. Z założenia powinni być zatwardziałymi wrogami, a jednak ich jedyne i krótkie spotkanie kilka lat wcześniej, a później całkiem przypadkowe jako potencjalni wrogowie budzi całkiem inne uczucie niż nienawiść. Jednakże szef gangu Los Muertos postanawia ten fakt wykorzystać i zagrać na nosie Bedlam. 

Pół miasta na nich poluje, a drugie pół próbuje załagodzić sytuacje choć sprzyjają zakochanym. Nie jest to sodka miłość pełna serduszek i kwiatuszków. Raczej uczucie pośród którym latają kule i leje się krew. Ponury i Sztuczka zaszli już tak daleko, że nie mogą się wycofać. Muszą walczyć do samego końca. Dodatkowo jakby tego było mało do tej wojny wmieszała się policja oskarżając egzekutora o morderstwo i aresztując go. Tymczasem Emma Jane trafia w parszywe łapska swojego byłego szefa, który nie zamierza przywitać jej z otwartymi rękoma. Złodziejka jest zdana sama na siebie, ale wydaje się, że nie może wiele wskórać, gdyż całe Los Muertos jest przeciwko niej, nawet osoby które wcześniej były za nią. 

Sytuacja jest niesamowicie napięta i wydaje się, że wystarczy jeden cios, a wszystko wybuchnie. Poprzedni względny ład i spokój wydają się odległą wyspą, od której wszyscy się oddalają i nie widać perspektywy na powrót. Czy Ponury i Sztuczka uratują swoje uczucie? Czy wystarczy im sił i chęci na dalsza walkę na śmierć i życie? Jak potoczą się losy w Lacking? Czy sytuacja się uspokoi?

Possesion to drugi tom nowej serii amerykańskiej autorki. Czy lepszy od poprzedniego? Raczej na tym samym poziomie. Tym razem znamy już bohaterów i ich historię przez co łatwiej wczytać się w książkę i pozwolić porwać się akcji. Fabuła powieści jest spójna, logiczna i konstrukcyjnie bardzo podobna do poprzedniego tomu. Akcja natomiast odniosłam wrażenie, że jest bardziej dynamiczna niż w Perversion, gdyż w tym tomie więcej się dzieję. Uważam, że jest to normalne, gdyż poprzednio zapoznawaliśmy się  z bohaterami i ich historią, a tu już budowali swoją teraźniejszość. Bohaterowie są tacy sami jak w poprzednim tomie. Według mnie autorka trzyma jeden równym poziom, co bardzo mi się podoba, bo można spodziewać się, że kolejna część serii będzie na równie dobrym poziomie. Gdy czytałam sławną serię King T. M. Frazier odniosłam bardzo podobne wrażenie, a to bardzo dobrze świadczy o autorze. 

Czy polecam? Tak, bo uważam, że jest to bardzo dobra seria. Idealna na odstresowanie się i oderwanie od zwykłej codzienności. Dodatkowo zaletą tej serii jest to, że kolejne tomy nie przekraczają 300 stron i bardzo szybko się je czyta. Łatwo przywiązać się do bohaterów, by potem z niecierpliwością przerzucać kolejne kartki, aby jak najszybciej dowiedzieć się ich dalszych losów.


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu. 


★★★

Possesion. Posiadanie, T. M. Frazier | wydawnictwo Kobiece 2021 | 216 str. 


marca 20, 2021

Romans | Perversion. Perwersja. T.M.Frazier

Romans | Perversion. Perwersja. T.M.Frazier

 


Miłość powinna być jak bajka.
Nasza miłość jest jak życzenie śmierci.

Tristan i Emma Jane to dzieciaki po przejściach, które zostały zabrane z domu dziecka. Miały nadzieję, a głównie dziewczyna, ze w końcu rozpoczną normalne życie. Jakże się mylili...

Emma Jane całkowicie przypadkowo trafia do domu brata swoje przyjaciółki Gabby, który po odsiadce postanawia uratować swoją młodszą siostrę. Dzięki tej decyzji Mona, starsza siostra Gabby, pozostała w rodzinie zastępczej. Dziewczyny są zaskoczone, ale nie mają prawa głosu. Tristian natomiast również odnajduje dom. Wydawałoby się, że taki chłopak jak on nie może dobrze trafić. Jakże się mylił...

Dziewczyny trafiły do Lacking, gdzie jak się okazało brat Gabby jest szefem gangu Los Muertos. Miasto, w którym nastolatki miały odnaleźć spokój okazało się siedliskiem zła, a wręcz domem diabła. Lacking jest podzielone pomiędzy trzy gangi, które toczą ze sobą zażartą walkę. Emma i Gabby trafiają bardzo źle, bo jak się okazuje Marco jest człowiekiem złym do szpiku kości, który przyjął dziewczyny do siebie chcąc tylko i wyłącznie na nich zarobić. Bohaterki są przerażone, ale wiedzą, ze muszą sobie poradzić. Zwłaszcza Emma Jane przez Tristana określona mianem Sztuczki, gdyż perfekcyjnie potrafi okradać ludzi, bo jej pasją jest magia. 

Tristan trafia do domu Brzucha, szefa innego gangu, a dokładnie Bedlam. Okazuje się, że ma trzech przyrodnich braci i rodziców. Cała ta pachtworkowa rodzina jest bardzo zżyta, a  w ich domu Ponury zaznał tyle ciepła i dobra w ciągu jednego dnia niż w całym swoim dotychczasowym życiu. Jednakże jego rola  wnowej rodzinie już nie jest tak pozytywna i wesoła. W końcu ksywka Ponury Żniwiarz nie bierze się znikąd. 

Po długim czasie całkiem niespodziewanie tych dwoje się spotyka, ale nie mają pojęcia kogo spotkali. Są po dwóch stronach barykady, a ich gangi to zażarci wrogowie. Co z tego wyniknie? Czy pomimo przeciwności losu uda im się odbudować tą krótką znajomość? Jak zareagują ich towarzysze?

Perversion to pierwszy tom kolejnej serii, a właściwie trylogii T.M. Frazier, która zyskała swoją popularność serią King. Ja kilka pierwszych tomów tej popularnej serii przeczytałam i bardzo polubiłam, więc z ogromną ciekawością sięgnęłam po jej nowe dziecko. Tym razem bohaterami są nastolatkowie, którzy ledwo wkroczyli w naście lat, a już mieli swoje za skórą. Życie ich nie oszczędzało, nikt im nie pomagał. Byli zdani sami na siebie. Po kilku latach ich sytuacja się nie zmieniła, ale w przypadku Sztuczki jeszcze się pogorszyła. Przy życiu trzyma ich wspomnienie ich pierwszego spotkania, które było niesamowicie intensywne. Muszę przyznać, że akcja jest dynamiczna. Bardzo mało jest spokojnych fragmentów. Fabuła jest spójna, a autorka konsekwentna w swoim działaniu. Książka napisana jest prostym, łatwym w zrozumieniu językiem. Przystępny dla każdego, a zwłaszcza do docelowej grupy wiekowej, do jakiej jest kierowana. Bohaterowie są plastyczni, łatwo wyobrazić ich sobie jako żywych ludzi.

Reasumując, miło spędziłam czas przy lekturze tego tytułu. Nie zawiodłam się, co bardzo mnie cieszy, bo mam miłe wspomnienia z tą autorką. Z pewnością dokończę trylogię. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.


★★★

Perversion. Perwersja, T.M.Frazier | wydawnictwo Kobiece 2021 | 280 str. 

lutego 28, 2021

Romans | Zagrywka, Katarzyna Nowakowska

Romans | Zagrywka, Katarzyna Nowakowska

Czasami sama się dziwiłam, jak do tego wszystkiego doszłam. Ze zwykłej nastolatki z problemami stałam się seksbombą, szefową klubu koszykarskiego i jedną z bardziej rozchwytywanych kobiet w branży."

Abi, piękna, mądra, znająca swoją wartość kobieta, która pracuje z buzującymi testosteronem mężczyznami. Najczęściej są tą ludzie w boskich ciałach ociekający seksem. Koszykarze jednej z najlepszych drużyn w USA. Negocjuje wielomilionowe kontrakty najlepszych zawodników NBA. Ma tupet i ciało bogini, to właśnie dlatego mężczyźni jedzą jej z ręki. Ona ma jednak jedną zasadę, nie sypia z zawodnikami...

Kiedyś tak nie było. Abigail była zwykła dziewczynką, w cieniu starszego brata koszykarza. Zakochana w jego przyjacielu i jednocześnie przez niego ośmieszona. Później wykorzystana postanawia w dorosłym życiu być twardą babką, która zarobi duże pieniądze i będzie pławić się w luksusie. Miała do wyboru albo wygrać życie, albo pozostać szarą myszką w dziurze zabitej dechami. Jak widać wybrała to pierwsze i bardzo dobrze zrobiła. Nagle zostaje postawiona przed faktem dokonanym. Bez jej wiedzy zostaje podpisany kontrakt z przebojowym koszykarzem. Niestety jest to były przyjaciel jej brata, który był jej miłością, ale ją ośmieszył. Na szczęście dla Abi, w wyniku wielu lat i jej zmian w wyglądzie, on jej nie poznaje, a ona może się cieszyć względnym spokojem. 

Wszystko się zmienia, gdy zarząd wysyła ją razem z zawodnikami do Meksyku na urlop, który dla nich załatwiła. Nie spodziewała się tego. Potrzebowała odpoczynku, ale wiedziała, że przy Jacobie trudno będzie się zrelaksować. 

Tymczasem w jej życiu pojawiają się demony przeszłości, o których bohaterka bardzo chciałaby zapomnieć. Jej życie i szczęście stoi na włosku. Kobieta czuje się jak w potrzasku, ale wie, że musi wyjść z tego obronną ręką, gdyż cała jej przyszłość od tego zależy. To będzie ciekawa zagrywka.

Zagrywka Kasi Nowakowskiej to moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki pod tym nazwiskiem. Pierwsze nie było zbytnio udane, ale postanowiłam dać jej kolejną szansę. Tym razem dobrze postąpiłam. Książka ma zbudowaną dobrą fabułę, która w większości jest bardzo spójna. Oczywiście zdarzają się jakieś niedociągnięcia, ale ogólny zarys jest bardzo dobry. Niektóre wątki mogłyby być bardziej rozwinięte, jak np. sprawa z byłym/obecnym mężem Abi. Akcja jest dynamiczna, ale są fragmenty wolniejsze pozwalające na ogarnięcie tego co się wydarzyło. Nigdy nie czytałam romansu, którego bohaterowie to sportowcy choć wiem, że jest ich całkiem sporo. Główna bohaterka to kobieta po przejściach, która nie miała lekko, ale postawiła na swoje i zawalczyła o własną przyszłość. Lubię twarde kobiety, które do wszystkiego starają się dojść same. Jej młodzieńcza miłość to typowy lowelas, sportowiec, który ma klapki na oczach. 

Reasumując, Zagrywka Kasi Nowakowskiej to dobra książka. Idealna na odstresowanie po ciężkim tygodniu. Czyta się ją szybko. Jest nieskomplikowana, łatwa w odbiorze.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.


★★★

Zagrywka, Katarzyna Nowakowska | wydawnictwo Między Słowami 2021 | 304 str. 

lutego 26, 2021

Romans | Odzyskana korona, Monika Skabara

Romans | Odzyskana korona, Monika Skabara


 

(...) zostało mi tylko jedno wyjście: postawić wszystko na jedną kartę. I tą kartą miał być właśnie on.

Wracamy do świata Saszy, jednakże tym razem głównym bohaterem będzie jej prawa ręka Jurij Dunajew. Jego szefowa układa sobie życie rodzinne we Włoszech jednocześnie zarządzając "firmą", a w Anglii to Jurij wszystko ogarnia, a ma co. Jednym z jego problemów jest klub Pandemonium, który jest w totalnej ruinie, a ma zadatki na świetnie prosperujący biznes. Wynajmuje speców od tej roboty, uruchamia kontakty i już wkrótce kasa płynie szerokim strumieniem. Przy jego boku stoi wierny towarzysz, a zarazem najlepszy przyjaciel Siergiej. Razem postanawiają zatrząść Anglią. Jurij nieprzyzwyczajony do bycia szefem musi sprostać wielu wyzwaniom, w końcu już nie jest zwykłym żołnierzem. 

Eliza Tatarczuk to piękna kobiety, która od zawsze ucieka. Nigdy nie zostaje w jednym miejscu na dłużej, nie nawiązuje przyjaźni. Zawsze jest kimś innym, inaczej wygląda, aby po jakimś czasie zniknąć, a słuch po niej ginie. Tym razem marzeniem kobiety jest osiąść na stałe w jednym miejscu. Za swoje miejsce docelowe wybiera Londyn. Nie chce rzucać się w oczy nikomu, więc pomimo swojego wysokiego wykształcenia wybiera pracę sprzątaczki w klubie nocnym. Czuje się bezpieczna, bo ochrania ja jej przyjaciel Makism, a i ona potrafi o wiele więcej niż jej babci się wydaje. Chcąc zachować pozory zwykłego życia próbuje znaleźć przyjaciół i zaangażować się społecznie. 

Tymczasem drogi Jurija i Elizy krzyżują się własnie w klubie nocnym. On nie wie kim ona jest, choć kogoś bardzo mu przypomina. Nakazując swoim ludziom odnalezienie wszelkich informacji o niej natrafiają na pustkę, co jeszcze bardziej przekonuje Jurija, że z tą kobietą jest coś nie tak. Eliza nie wie, kim jest jej szef, ale przeczuwa, że jest to mężczyzna od którego powinna trzymać się z daleka. 

Nagle życie płata im figla, a wszystko obraca się o 180 stopni. Czy bohaterowie się odnajdą? Czy Eliza pogodzi się z tym, co się o sobie dowie? Jak potoczą się losy Jurija i jego przywództwa w Anglii?

Odzyskana korona to drugi tom mafijnej serii od Moniki Skabary. Tym razem to nie Sasza, a jej żołnierz, a teraz następca w Anglii, zostaje głównym bohaterem. Jest człowiekiem bezwzględnym, choć ma swój honor. Ma swojego wiernego towarzysza, który jest tak stuknięty, że aż świetny. Eliza to kobieta twardo stąpająca po ziemi, wie czego chce i dąży do tego. Nie rozczula się nad sobą, tylko twardo gna do przodu. Akcja książki jest dynamiczna, ciągle coś się dzieje. Fabuła jest spójna i logiczna, jest wiele zagadek, które z przyjemnością się rozwiązuje.

Reasumując, Odzyskana korona to bardzo dobra kontynuacja pierwszej części . Uważam, ze nawet lepsza. Warto sięgnąć po książki Moniki Skabary, bo ja już nie mogę się doczekać kolejnych. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.


★★★

Odzyskana korona, Monika Skabara | wydawnictwo Kobiece 2021 | 273 str. 

lutego 22, 2021

Romans | Fear you, B. B. Reid

Romans | Fear you, B. B. Reid

 


Spędziłam całe swoje życie bojąc się ciebie. Byłeś potworem ukrytym pod moim łóżkiem i diabłem, który ukradł moją duszę.

Keiran oraz Lake ponownie w akcji. Tym razem jednak główna bohaterka jest bardziej zadziorna i nie daje tak łatwo sobą manipulować. Często się stawia, co powoduje złość Keirana. Jednakże tym razem poznajemy dzieciństwo głównego bohatera. Autorka przedstawia nam co się stało, że mężczyzna jest jaki jest, dlaczego tak bardzo odbiega od normy społecznej. Dzięki temu możemy choć trochę zrozumieć jego obsesję na punkcie Lake Monroe. 

Pomimo tego wszystkiego co do niej czuje postanawia ją uwolnić od siebie i swoich demonów i kategorycznie z nią zrywa w swoim stylu, czyli poniżając ją na oczach całej szkoły. Jednakże nie jest to takie łatwe i oczywiste jakby się mogło wydawać. Ich relacja jest zdrowo "popieprzona" i choć się nienawidzą jednocześnie się kochają, co powoduje jeszcze więcej bólu. Keiran chce za wszelką cenę chronić Lake przed swoim biologicznym ojcem, ale nie wie gdzie on się ukrywa ani jakie ma plany. Spodziewa się najgorszego dlatego robi to co uznaje za słuszne. 

Fear you to idealna kontynuacja pierwszego tomu. Bardzo płynnie jedna część przechodzi w drugą. Tym razem poznajemy całkiem inną historię, bardziej mroczną i krwawą. Wzbudza niepokój i niepewność. Ciekawym zabiegiem jest prowadzenie narracji dwuosobowej, dzięki czemu poznajemy historię z dwóch perspektyw i wiemy co oboje czują. Przyznam szczerze, że choć spodziewałam się, co może być w tym tomie byłam trochę niemiło zaskoczona. Miałam nadzieję, że skończy się ta relacja, w której on ją odpycha, miesza z błotem, a ona niby urażona, ale i tak za sobą latają. Głównie to właśnie ten czynnik zaważył na mojej ocenie. Miałam nadzieję, że choć trochę inaczej autorka poprowadzi fabułę.  Niestety, było tak jak się spodziewałam. 

Reasumując, Fear you nie było złe, ale też nie zachwycało, było dość przewidywalne. 


Za egzemplarz dziękuje wydawnictwu.


★★★

Fear you, B. B. Reid | wydawnictwo Kobiece 2020 | 408 str.

stycznia 01, 2021

Romans | PS I życzę Ci dużo miłości, Witkiewicz, Socha, Lingas-Łoniewska i inni

Romans | PS I życzę Ci dużo miłości, Witkiewicz, Socha, Lingas-Łoniewska i inni

 



Czas jest pojęciem względnym. Dla jednych wiecznością jest całe życie, dla innych godzina. Jeśli nie potrafisz wykorzystać danej ci minuty, to zmarnujesz nawet ich nieskończoną liczbę.


PS I życzę Ci dużo miłości to kolejna antologia w tematyce świątecznej, która wpadła w moje ręce. Ta natomiast, w porównaniu do Grzesznych świąt, jest grzeczna. Polskie autorki przedstawiły nam ciepłe, pełne zwrotów akcji i wydarzeń opowiadania. Nie zawsze jednak wszystko w życiu bohaterów układa się tak jakby chcieli. Niejednokrotnie los robi im na przekór boleśnie ich doświadczając. Jednakże na bohaterów zawsze czeka nadzieja i szczęśliwe zakończenie. Akcje opowiadań toczą się w całej Polsce w okolicach świąt. Czasami problemy bohaterów są z pozoru błahe i wydają się łatwe do rozwiązania. Niestety są i takie, które będą ciężkim orzechem do zgryzienia. 

Jestem osobą, która szczerze mówiąc, nie przepada za zbiorami opowiadań. Spytacie pewnie dlaczego w takim wypadku po nie sięgnęłam. Dlatego, że tylko krowa nie zmienia zdania i warto próbować czegoś ponownie, żeby się przekonać czy to aby na pewno nie jest dla mnie. 

Niestety tym razem wypadło bardzo średnio. W znakomitej większości opowiadania wydawały mi się bardzo przewidywalne, czasami mdłe i aż za słodkie. Innym razem bohaterowie stawali przed, według nich ogromnym problemem, którym w rzeczywistości nie był, i jak za dotknięciem różdżki wszystko fantastycznie się rozwiązywało. Są oczywiście też dobre fragmenty. Malowniczo i bardzo realistycznie autorki oddawały miejsca, w których znajdowali się bohaterowie. Czytając niektóre fragmenty sama chciałabym znaleźć się w tej śnieżnej scenerii. Niestety w ogólnym rozrachunku książki średnio mi się podobała, ale nie będę się poddawać i próbować dalej, bo całkiem możliwe, że w końcu trafię na pozycję, która przypadnie mi do gustu. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.

★★

PS i życzę Ci dużo miłości, wielu autorów | wydawnictwo Muza 2020 | 354 str.

grudnia 04, 2020

Romans | Grzeszne święta, K.N. Haner, Anna Wolf, Paulina Świst i inni

Romans | Grzeszne święta, K.N. Haner, Anna Wolf, Paulina Świst i inni

 


To, co zrobiłeś z moim ciałem, to świąteczny cud.


Antologia polskich autorek o tematyce świątecznej to dla mnie nowość pod każdym względem. Praktycznie nie czytam tej formy. Dlaczego, bo nie lubię opowiadań. Są dla mnie zbyt krótką formą. Z racji tego, że jest to dla mnie rok wielu nowości i próbowania tego co nowe bądź dawania szansy tym czego kiedyś nie polubiłam postanowiłam sięgnąć po coś lekkiego. 

I szczerze, mam bardzo mieszane uczucia. Są opowiadania autorek, które nie chciałam żeby się kończyły, jak na przykład Pauliny Świst bądź Anny Wolf, a także K.N. Haner. Z pierwszą autorką już miałam styczność i bardzo dobrze ją wspominam. Z kolejnymi dwoma było to moje pierwsze spotkanie, ale jakże udane. Pozostałe opowiadania nie były złe, co to to nie. Niestety niektóre był dla mnie zbyt przeciągnięte niepotrzebnymi opisami bądź dziwnym budowaniem napięcia. Niektóre natomiast mnie nie wciągnęły, niestety. Zdarza się tak, ale nie zrażam się absolutnie. Całkiem możliwe, ze te autorki w samodzielnych w pełni rozwiniętych fabułach bardzo mi się spodobają i nie będę się mogła oderwać od ich książek. Na to szczerze liczę. 

Recenzja jest krótka, bo nie ma tu za dużo o czym pisać. Zbiór opowiadań w idealnie świątecznym klimacie. Smaczku dodają przepisy, które autorki dodały na końcu swoich opowiadań. Uważam, ze jest to świetny zabieg! Dodatkowo dostajemy ręcznie napisane życzenia od każdej z nich. Super pomysł!


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.

★★★

Grzeszne święta, wielu autorów | Wydawnictwo Akurat 2020 | 414str.


listopada 12, 2020

Romans | Fear me. Broken love, B.B. Reid

Romans | Fear me. Broken love, B.B. Reid

 


Nie dam rady. To za wcześnie. Może gdybym zniknęła szybko, zdołałabym uciec, by moje uczucia nie zostały zranione. Z tym nowym planem w głowie zerwałam się na równe nogi, ale zapomniałam, że podłoga jest śliska, i znowu upadłam. Tym razem jednak wpadłam na jego twarde ciało. Moje upokorzenie się nie skończyło. 

Dwoje młodych ludzi, którzy się nienawidzą. Jednakże w tej relacji jedno z nich jest ofiarą, a drugie katem. Od najmłodszych szkolnych lat Keiran znęca się nad Lake. Nie ma wyraźnego, konkretnego powodu dlaczego ją nęka. Przez rok nieobecności Keirana Lake odżywa.Zaczyna żyć życiem normalnej nastolatki, prawie. Nagle, tuż przed zakończeniem roku szkolnego, na Lake spada informacja, która odcina jej dopływ powietrza - Keiran wraca do liceum i do miasta. Na dodatek jej najlepsza przyjaciółka wyjeżdża na całe wakacje zostawiając ją samą z ogromnym kłopotem.

Unikając niepotrzebnych wyjść z domu Lake udaje się do sklepu, gdzie wpada na najlepszego przyjaciela Keirana. Krew odpływa jej z twarzy, gdy widzi swojego oprawcę. On natomiast jest zadowolony z takiego obrotu sprawy. Chce się zemścić za to, gdzie wylądował na ostatni rok, będąc przekonanym, że to wina nastolatki. W ramach zadośćuczynienia od Lake żąda roku jej życia, tak samo jak on stracił swój. Nie będzie to łatwe. Chce, aby była mu całkowicie posłuszna, była jego niewolnicą. Zero wolnej woli, ma zgadzać się na wszystko. 

Lake jest przerażona tym co ją czeka, bo wie, ze to będzie koszmar. Jest zagubiona, zdenerwowana. Dodatkowo jej ciotka, która jest pisarką i jej prawnym opiekunem, wyjeżdża w trasę promującą jej nową książkę. Dziewczyna zostaje na łasce Keriana, który teraz może robić absolutnie wszystko. Chłopak czuje się panem świata. Rządzi w szkole i poza nią. Wszyscy się go boją i każdy liczy się z jego zdaniem. Z dnia na dzień relacja nastolatków jeszcze bardziej się komplikuje, bo w grę wchodzą różne emocje. 

Fear me. Broken love to moje pierwsze spotkanie z twórczością B.B.Reid, ale na pewno nie ostatnie pomimo kilku mankamentów. Jestem ostatnio na fali romansów, głównie mafijnych. Po długi zastoju czytelniczym moim pierwszym wyborem jest właśnie ten typ literatury, po który nigdy wcześniej nie sięgałam. Ta książka to romans dość sztampowy i przewidywalny, ale idealny na ciężki dzień/okres. Nie wymaga skupienia. Akcja książki jest bardzo dynamiczna, a fabuła biegnie. Szybko przechodzi się przez tą książkę co jest zarówno zaletą, jak i wadą. Nie jest to krótka książka, bo jej objętość to ponad pięćset stron, a tytuły z tego typu literatury najczęściej nie przekraczają trzystu stron. Bohaterowie są dość stereotypowi, ale zyskują sympatię. Ciężko jest sobie wyobrazić w realnym świecie sytuację w jakiej jest Lake, ale to chyba dodaje uroku tej książce. Bo możemy na jakiś czas przenieść się do innego świata, który wydaje się mało realny, ale nie niemożliwy.  

Podsumowując, Fear me. Broken love to dobra książka, która ma kilka mankamentów, ale skradła moje serce i z pewnością sięgnę po kolejne części, a więc już bardzo niedługo.


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.


★★★

Fear me, B.B. Reid | Wydawnictwo Kobiece 2020 | 504 str.

października 23, 2020

ROMANS | Zależna od mafii, Ada Tulińska

ROMANS | Zależna od mafii, Ada Tulińska

 


Patrzyłam jak tafla lodowatej wody zamyka się nad moją głową, zimno przebiło się przez moje ubranie, przenikając do kości. Wierzgałam rękoma i nogami, bezradnie próbując wydostać się na powierzchnię. Nie umiałam pływać, a mój błędnik wariował, otworzyłam usta i woda wdarła się do mojego przełyku. Nakazałam sobie skupienie i dyscyplinę. 

Julia to młoda, ambitna choć dość mocno doświadczona przez życie techniczka architektury krajobrazu.  Jej brat Patryk z zamiłowania jest malarzem, ale z konieczności pracuje jako kurier. Obydwoje zostali praktycznie osieroceni. Ich ojciec, kiedyś prawnik, został pozbawiony wolności i odsiaduje wyrok w więzieniu, a matki po prostu nie ma. Rodzina straciła wszystko.

W końcu nadchodzi wyczekiwany przez rodzeństwo dzień, kiedy to ich ojciec opuszcza mury więzienia. Niestety ich nadzieja na normalne życie zostaje zmiażdżona. Ojciec wydaje się bardzo wycofany i wygląda tak jakby chciał uciec od nich jak najdalej. Miłe powitanie, które dla niego przyszykowali w wynajmowanym mieszkaniu zamieniło się w pełne rozgoryczenia spotkanie po latach pełne niewypowiedzianych pretensji. Dziewczyna wracając do chwili do domu zastaje tam uchylone drzwi choć była pewna, ze je zamykała. To co zastaje w salonie przechodzi jej najśmielsze oczekiwania. Jej brat i ojciec klęczą związania, a naprzeciw nich siedzi młody, przystojny i niebezpieczny mężczyzna wraz ze swoimi gorylami. Julia nie wie o co chodzi, ale szybko zostaje sprowadzona do parteru.

Zostaje wzięta jako zastaw za długi jej ojca. Jest w szoku. Próbuje się bronić, ale to nic nie daje. Ląduje w jakimś obskurnym i przerażającym więzieniu. W końcu przychodzą po nią ci sami goryle, którzy ją tam umieścili i zawożą do jej oprawcy. Filip Vedetti, syn miejscowego mafiosa, ma do wykonania zadanie. Musi odzyskać pieniądze, które pożyczył od jego ojca ojciec Julii. Nie ma jeszcze pomysłu, jak to zrobić, ale wie, że śmiało może bawić się kosztem dziewczyny. 

Po pewnym czasie zniecierpliwiony ojciec Filipa zleca Julii wykonanie niebezpiecznego i trudnego zadania. Ma się zbliżyć do rosyjskiego miliardera Nikolaja Aristowa. Pojawił się on ostatnio we Wrocławiu, a rodzina Vedettich chce wiedzieć, jakie ma zamiary, bo to że są one nieczyste to dla nich oczywiste. Julia ma nieco odmienne zdanie. Musi udawać kogoś kim nie jest, a to nie będzie łatwe, gdy w grę wejdą w końcu uczucia. 

Czy Julia podobał zadaniu? Jak rozwinie się jej relacja z Nikolajem, a jak z Filipem? Co dalej z długiem jej ojca? Jak skończy się ta historia?

Zależna od mafii to książka, z rodzaju romansu mafijnego, który ostatnio jest popularny na rynku wydawniczym. Jest to również moje pierwsze spotkanie z twórczością Ady Tulińskiej. Ale czy udane? Historia jaka przedstawia nam autorka jest przedstawiona z dwóch różnych perspektyw, a mianowicie Julii i Filipa. Dowiadujemy się co myślą o tych samych wydarzeniach i co czują. Akcja książki jest zmienna. Szybkie akcje przeplatane są spokojnymi chwilami. Bohaterowie, jak i cała historia, są stereotypowi. Autorka przedstawiła ich bardzo dobrze, ale to nadal typowym zły on i biedna choć waleczna ona. Niestety nic nowego. Nie są źli, da się ich lubić, ale na długo nie zapadną mi w pamięć. W książce jest jeden ogromny minus, który bardzo mnie zdziwił. Miejsce akcji to Wrocław i okolice, natomiast w jednej ze scen, gdy główni bohaterowie udają się na spacer, Julia informuje, że idą nadbrzeżem Warty. Tak, Warty choć akcja dzieje się we Wrocławiu. Ewidentnie autorka, ale także korektor dała ciała i to bardzo. 

Reasumując, Zależna od mafii to książka jakich wiele na rynku. Nic nowego i odkrywczego. No może poza tą Wartą ;) Czytałam ją niedawno, a niewiele z niej pamiętam, ale czytało się miło i szybko. 



Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.


★★

Zależna od mafii, Ada Tulińska | Wydawnictwo Kobiece 2020 | 376 str.

lipca 02, 2020

Romans | Droga do ciebie, Kandi Steiner

Romans | Droga do ciebie, Kandi Steiner



- Nie da się mieć jednej ulubionej książki. To tak, jakbym cię spytała o twoją ulubioną rękę.

Cooper to dziewczyna, która dostała od losu wiele złego, a bardzo mało dobrego. Jednakże jest nastawiona pozytywnie do życia. Tak na prawdę niewiele jej do szczęścia potrzeba: joga, książki i suczka Kalo. 

Dziewczyna pracuje w Mobile w barze, jako kelnerka, gdyż jej rodzice nie interesują się nią. Stop! Interesują się tylko wtedy, gdy potrzebują pieniądze. Otwarcie powiedzieli, że jest ona ich największym życiowym błędem i żałują, że się urodziła. Słodko, prawda?
Cooper od zawsze była zdana sama na siebie. Na dodatek we wczesnej młodości w wyniku nieszczęśliwego wypadku straciła nogę. Po chwili załamania wzięła się w garść, a także powiedziała sobie, że się nie podda i będzie walczyć. 

Jej przyjaciółką jest o wiele starsza koleżanka z pracy Tammy oraz Lily. Bez nich dziewczyna nie dałaby sobie rady w życiu. To one wiele razy ratowały ją z opresji i podnosiły na duchu. W nich zawsze mogła znaleźć oparcie i usłyszeć dobre słowo. 

Pewnego gorącego dnia, gdy Cooper jak zwykle była w pracy zdarzyła się rzecz niespotykana. Pewien nieznajomy, dość elegancki, przystojny i na oko bogaty, zaczepił dziewczynę zadając jej jedno pytanie: "Co panią uszczęśliwia?". Pytanie to zaskoczyło Cooper. Zdumiona nie wiedziała, co odpowiedzieć. Przez jej głowę przeleciało milion myśli. Po krótkiej wymianie zdań Emery po raz kolejny wprowadził w osłupienie biedną dziewczynę. Zaproponował jej podróż w nieznane z nieznanym. Cooper oczywiście odmówiła, lecz na straży jej szczęścia stanęła Tammy namawiając dziewczynę na wyjazd. 
Główna bohaterka od wielu lat marzyła o wyjeździe do Waszyngtonu na wymarzone studia. Aktualnie czekała na list potwierdzający jej przyjęcie.

Cooper wie, że to szaleństwo, ale zgadza się na tą podróż. Sama nie wie, co nią kierowało, ale wsiadła do samochodu Emery'ego i spakowała swoje rzeczy. Ruszyli w podróż w nieznane. Nie znają się, nie wiedzą co ich spotka na drodze. Droga będzie długa, pełna zwrotów akcji i różnych wypadków. 
Jak przebiegnie ich wspólna podróż? Co się wydarzy w jej trakcie? Czy bohaterowie się poznają?

Droga do Ciebie to obyczajowa książka o młodych ludziach, którzy szukają drogi dla siebie. Każde  z nich ma swój bagaż doświadczeń, ale taka konfrontacja może być wybuchowa. Obydwojga życie nie oszczędzało, dało im w kość, ale jedno z nich radzi sobie o wiele lepiej od drugiego. 
Fabuła jest ciekawie skonstruowana. Autorka wplata pomiędzy narrację trzecioosobową, przedstawioną z perspektywy Cooper, również fragmenty pamiętnika Emery'ego. Pozwala to wczuć się w jego sytuację i dowiedzieć się co myśli. Akcja książki jest zmienna, co jest plusem tej książki. 
Główni bohaterowie to zagubieni i doświadczeni przez życie młodzi ludzie. Kandi Steiner dobrze wykreowała ich postacie. 

Reasumując, Droga do Ciebie to powieść obyczajowa z wątkiem romantycznym, którą warto przeczytać. Bohaterowie, którzy nie mieli lekko w życiu, a próbują walczyć o swoje. 



Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.

★★★

Droga do Ciebie, Kandi Steiner | wydawnictwo Kobiece 2020 | 360 str.

 

czerwca 05, 2019

Więcej niż pocałunek, Helen Hoang

Więcej niż pocałunek, Helen Hoang


Po zapoznaniu się z trzema pierwszymi rozdziałami, które troszkę mnie zawiodły czas na ciąg dalszy historii Stelli.

Stella, główna bohaterka to 30-letnia ekonomistów, które choruje na zespół Aspergera. Nie jest to ciężka odmiana tej choroby. Kobieta osiągnęła wiele sukcesów w życiu zawodowym. Pragnie zaznać szczęście w życiu miłosnym, lecz nie potrafi nawiązać dłużej znajomości. Głównie ma problemy w kontaktach z mężczyznami, a na myśl o zbliżeniu obława ja zimny pot. Postanawia wziąć "korepetycje z miłości". W tym celu zgłasza się do Michaela, żigolaka o ciele boga. Mężczyzna ma jedna zasadę: nie umawia się dwa razy z jedną kobietą. Jednakże dla Stelli robi wyjątek. Według ułożonego przez kobietę planu lekcji mają spotykać się regularnie przez kilka tygodni, aby Stella nauczyła się współżyć. Główna bohaterka nie jest łatwą uczennicą i wykorzystuje duże pokłady cierpliwości swojego nauczyciela.
Michael pracuje  tym zawodzie, dlatego że jego sytuacja rodzinna jest ciężka.
Obydwoje bohaterów ma swoje tajemnice, z którymi nie chce się dzielić.
Czy korepetycje okażą się owocne? Co wyniknie z tych spotkań? Czy Stella otworzy się na nowe znajomości i zacznie żyć trochę bardziej spontanicznie?

Książka zdecydowanie należy do kategorii powieści obyczajowej z rozbudowanym wątkiem romansowym. Styl autorki jest lekki, przystępny, ale nie górnolotny. Nie spodziewajmy się wybitnego dzieła. Więcej niż pocałunek to powieść, która umili nam popołudnie, ale na długo nie zapadnie nam w pamięć. Choć pierwsze trzy rozdziały, które miałam okazję przeczytać były dość przewidywalne to reszta książki na szczęście nie tak bardzo.
Akcja książki jest dynamiczna, co ułatwia czytanie, gdy nawet nie zauważamy, kiedy przenikają kolejne rozdziały.
Stella, główna bohaterka cierpiąca na zespół Aspergera, to postać ciekawa choć trochę stereotypów. Wzbudza sympatię.
Michael, pomimo swojej stereotypowości, potrafi zaskoczyć swoim zachowaniem.
Bohaterowie wzbudzają sympatię, a wraz z każdym kolejnym rozdziałem obserwujemy jak się zmieniają.

Więcej niż pocałunek to książka idealna na letnie popołudnie. Lekka, nie wymagająca, choć miałam nadzieję na bardziej rozbudowany wątek choroby głównej bohaterki. Liczyłam, że autorka jako osoba, która zmaga się z tą choroba, przedstawi więcej aspektów z życia takiej osoby. 
Jako książkę obyczajową z wątkiem romantycznym polecam, lecz jeśli ktoś szuka czegoś o Aspergerze, to niestety się rozczaruje. 




Za udostępnienie egzemplarza dziękuję Business and Culture.



Więcej niż pocałunek, Helen Hoang | wydawnictwo Muza | 480 stron


stycznia 22, 2019

Lucyfer, Jennifer L. Armentrout

Lucyfer, Jennifer L. Armentrout


Główną bohaterką książki jest pielęgniarka Julia Hughes. Jest osobą ostrożną i rozważnie podejmuje decyzje . Podczas jednego z samotnych wieczorów z winem i słodyczami robi coś, co nie jest jej normalnym zachowaniem. Postanowiła zaaplikować na stanowisko prywatnej pielęgniarki na drugi końcu USA. 

W noc poprzedzająca wyjazd wraz ze swoim znajomymi bawi się w barze, gdzie poznaje przystojnego oraz dobrze zbudowanego Taylora. Jest zdziwiona, że taki mężczyzna zainteresował się nią. Nie jest brzydka, jej figura może nie należy do najsmuklejszych, ale była zaokrąglona tam, gdzie powinna, co dodawało jej seksapilu. Wieczór nieoczekiwanie skończył się w mieszkaniu Julii, lecz nie tak jak się spodziewała. Po tak oszałamiającym wieczorze, który pozostawiła mieszane uczucia, kobieta rusza w podróż w nieznane. Jest jednocześnie podekscytowana oraz przerażona tym, na co się zdecydowała. Nie ma pojęcia kim jest jej nowy pracodawca oraz osoba, którą ma się opiekować. Gdy dociera do domu, w którym ma pracować, jest zszokowana tym co widzi. Jest to ogromna rezydencja w stylu dawnych majątków ziemskich z plantacjami. 

Jak się okazało, posiadłość należy do jednej z najzamożniejszych rodzina w USA, de Vincent. Opinia o tej rodzinie nie należy do pozytywnych, a to za sprawą trzech synów pana de Vincent, Devlina, Gabriela oraz Luciana. Znani są oni głównie pod swoimi pseudonimami, które im nadano, a mianowicie Diabeł, Demon oraz Lucyfer. 

Była zszokowana, gdy wśród braci de Vincent widzi Taylora. Okazało się jednak, że jest to Lucian, a właściwie Lucyfer. Julia nie wie, co ma myśleć. Postanawia uciec z tego domu. Jednakże po namowach mężczyzny i zapewnieniach o premii, postanawia zostać, jednak obiecuje sobie, że będzie się trzymać z dala od Lucyfera. 

Osobą, którą ma się zajmować Julia jest siostra bliźniaczka Luciana, Madeline, która zaginęła wiele lat wcześniej, a dokładnie w dzień, w którym zginęła pani de Vincent. 
Główna bohaterka zastanawia się dlaczego wszystko załatwia z braćmi, a nie z głową rodziny de Vincent. Nigdzie go nie spotkała, ani nikt o nim nie mówił, co wydawało się jej dziwne. 

Jeszcze tego samego dnia Julia postanowił się zabrać do pracy chcąc zapoznać się z pacjentką i jej stanem zdrowia. Niestety obecność Lucyfera nie ułatwia jej tego, gdyż jego osoba bardzo ją dekoncentruje. Gdy kobieta usiłuje go unikać, on jak na złość ciągle staje jej na drodze. 
Czy uda jej się przetrwać w świecie pełnym intryg i nieprzyjaznych ludzi? Czy Lucyfer da jej spokój? Co się stało z panem de Vincent? Co z Madeline? Czy rzeczywiście bracia de Vincent są tacy, jakimi ich kreuje świat?

Jennifer L. Armentrout stworzyła książkę z gatunku tych, co powinny być lekkie, przyjemne i szybkie w czytaniu. Czy jej się to udało? Owszem. Lucyfer to książka do przeczytania w jeden wieczór. Nie wymaga większego skupienia, ale daje przyjemność z czytania. Nie jest to literatura wyższych lotów, ale nie oczekujemy czegoś takiego sięgając po książkę z tego gatunku, która ma nam uprzyjemnić czas bez żadnego intelektualnego wysiłku. Zdecydowanie Lucyfera czyta się przyjemnie. Choć jest schematyczna, ale mi osobiście to nie przeszkadzało. Wiedziałam po co sięgam, czego się spodziewać i dostałam to. Język jakim posługuje się autorka jest prosty, łatwy w zrozumieniu. W książce znajdziemy także wątek kryminalny, który jest miłym dodatkiem do romansu. 
Bohaterowie choć stereotypowi to są dość dobrze wykreowani. Żaden z nich nie zirytował mnie swoim zachowaniem, a to już duży plus w tym gatunku. 

Czytając Lucyfera spędziłam naprawdę miło kilka godzin w pełni zrelaksowana. Po ten tytuł sięgnęłam za sprawą instagrama, gdzie na wielu profilach go widziałam i czytałam pozytywne opinie. Postanowiłam przeczytać, wyrobić swoją własną opinię i nie żałuję. Zauważyłam, ze jest to pierwszy tom cyklu, więc z ciekawości z pewnością sięgnę po kolejne. Czy polecam? Tak, dla odprężenia pomiędzy cięższymi lekturami, ale również dla relaksu oraz może do zapoznania się z nowym gatunkiem, jeśli ktoś po tego typu literaturę nie sięgał. 



Lucyfer t.1, Jennifer L. Armentrout | wydawnictwo Filia 2018 |

Copyright © Recensione libretto , Blogger