października 17, 2020

Piętno, Przemysław Piotrowski

 


“Od słów wszystko się zaczynało i na nich wszystko się kończyło. ”


Zielona Góra, na jednym z pomników umieszczonych w mieście zostały odnalezione ludzkie wnętrzności. Na nogi zostaje postawiona cały zielonogórski wydział kryminalny. Choć wydaje się to nieprawdopodobne na nagraniach z miejscowego monitoringu zostaje wyraźnie uchwycona twarz sprawcy. Wygląda to tak jakby specjalnie się ujawnił. Policja jest w szoku, gdyż osoba, którą uchwycił monitoring to znany i ceniony podolog Filip Trochan. 

W tym samym czasie w stołecznej policji pracuje bardzo dobry i skuteczny policjant Igor Brudny, który ma za sobą bardzo nieciekawa przeszłość, o której pragnął ciągle zapomnieć i odciął się od niej w dniu osiemnastych urodzin. W środku nocy dzwoni do niego jego była policyjna partnerka z informacjami, które wprowadzają go w osłupienie. Musi wrócić do znienawidzonej Zielonej Góry, aby wyjść naprzeciw problemom. 

Dlaczego musi jak najszybciej pojawić się na komendzie zielonogórskiej policji? Dlatego, że wygląda jak Filip Trochan i nietrudno się domyślić, że miejscowa policja szybko do tego dojdzie, a lepiej samemu się ujawnić. Jego pojawienie na komendzie wywołuje szok wśród ekipy zajmującej się tym dochodzeniem. Inspektor Romuald Czarnecki na początku nie wie, co zrobić z komisarzem Brudnym. Stołeczny policjant chce pomóc w śledztwie, aby odkryć historię swojego sobowtóra. W tej sprawie będzie mu pomagać Julka, jego była policyjna partnerka. 

Sprawa zaczyna się komplikować, pojawia się kolejny trup, a opinia publiczna odkrywa Igora Brudnego. Nie ułatwia mu to pracy. Dodatkowo nie chce on ujawniać swojej przeszłości czym wzbudza wątpliwości w inspektorze Czarneckim. Nie jest pewien, czy może ufać Brudnemu w końcu nosi on twarz mordercy. 

Igor próbuje dociec o co chodzi w tej układance, bo wszystko dziwnym zbiegiem okoliczności kręci się wokół jego osoby. Jego głównym celem jest odkrycie swojej prawdziwej przeszłości, bo ma wrażenie, że to pomoże w rozwiązaniu sprawy. 

Piętno to kryminał, który wciąga, pochłania, przetrawi i wypluje. Jest to zdecydowanie książka warta uwagi.Tempo książki jest dynamiczne, a czyta się ją bardzo szybko za sprawa ciągle pojawiających się nowych wydarzeń. Fabuła jest bardzo dobrze skonstruowana, przemyślana i do końca czytelnik ma wątpliwości kto tak naprawdę jest sprawcom. Bohaterowie są plastyczni i realistyczni. Główny bohater od samego początku bardzo przypadł mi do gustu. Choć wydaje się stereotypowym gliną, to jest to twardo stąpający po ziemi facet, który został w swojej młodości bardzo skrzywdzony i próbuje zamknąć tamten rozdział. Ma tak zwanego policyjnego nosa, co pozwala mu często wychodzić z opałów i dziwnym trafem szczęścia rozwiązywać sprawy.

Zdecydowanie polecam! Przemysław Piotrowski to moje tegoroczne kryminalne odkrycie. Książka trafia na półkę ulubionych i z ogromną ciekawością sięgam po kolejną część. Polski kryminał ostatnio trzyma bardzo dobry poziom. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.


★★★★★★

Piętno, Przemysław Piotrowski | wydawnictwo Czarna Owca 2020 | 464 str.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Recensione libretto , Blogger